Nie dość, że "ruska onuca", to jeszcze filosemita!



        Dziś, czyli 2 Października 2025 roku, w Manchesterze doszło do strasznej zbrodni (która zbrodnia nie jest straszna…) Uzbrojony w nóż… No właśnie, to jest określenie, którego wszystkie lewackie (czyli wszystkie) media, unikają dziś, jak diabeł święconej wody… Terrorysta islamski, czyli najprawdopodobniej Filistyn, wjechał w ludzi samochodem, a następnie zaczął dźgać kogo popadnie. Atakował Żydów, którzy przyszli do synagogi, by obchodzić Jom Kipur, najważniejsze żydowskie święto.

        Udało mu się zarżnąć dwie osoby, trzy jest ranne, w stanie ciężkim. Próbował włamać się do synagogi, ale zabarykadowano drzwi. Miał na sobie kamizelkę nafaszerowaną materiałem wybuchowym, czyli wiadomo, co chciał zrobić. Policja, po tym, jak już udało się jej zastrzelić mordercę, oświadczyła, że „kamizelka wyglądająca jak bomba, była fejkiem”. Naprawdę? To po co chciał się dostać do środka? Żeby na Izraelitów nakrzyczeć?




        Pytanie które zazwyczaj powstaje w takiej sytuacji, to – kto zawinił? Moim zdaniem zawiniliście WY! Media, które rozsiewają wszędzie nienawiść do Żydów (mniejsza z tym, że do nich, dlaczego, to się jeszcze okaże) i motłoch, który tych mediów słucha, oraz „podaje dalej”. W Koranie jest wyraźnie napisane, że „nie wolno atakować innowierców w ich miejscach kultu”. A więc nie był to „prawdziwy Muzułmanin”, tylko fanatyk i terrorysta. Skąd się tacy biorą? Ano stąd, że przyjmują bezkrytycznie wszystko, co im powiedzą media, tzw „głównego nurtu”, czyli „jedyne słuszne”. Jeszcze niedawno, TE SAME media użalały się nad losem „walczącej Ukrainy”, a dziś, okazuje się, że jej przywódca, błazen i terrorysta, pragnie pogrążyć Europę, a jak się uda, to i cały świat, w pożodze wojennej. Ten bałwan chce rozpętać trzecią wojnę światową, a motłoch jak niczego nie kumał, tak dalej niczego nie kuma i obwiesza się ukraińskimi flagami.

    TE SAME media, jeszcze niedawno zachęcały nas do szczepień przeciwko rzekomej pandemii, a gdy okazało się, że to było zwykłe ludobójstwo, jakoś zamilkły. Dziś, TE SAME media, kreują Izrael, na drugie „hitlerowskie Niemcy”, a ciemiężonych Palestyńczyków, na świętych. Tylko pamiętajcie, że Palestyna, to przede wszystkim hamas, organizacja terrorystyczna, jedna z najgorszych na Ziemi. Dlatego media głównego nurtu, czyli media lewackie, po prostu NIE MOGĄ tego powiedzieć. Bo wyszliby na idiotów. W internecie roi się od filmików pokazujących, jak przy aplauzie "aktywiszcz" dzierżących w dłoniach prowizoryczne transparenty wyrażające poparcie dla Palestyny, jakiś naćpany kretyn zrywa flagę Izraela, po czym ją bezcześci. Media dają na to przyzwolenie. Donald Trump powiedział otwarcie – to są terroryści – i natychmiast rozpoczęła się nagonka na Trumpa. Robienie z niego głupka.

        Nie bronię tu Izraela. Nie bronię w ogóle, nikogo. Przyjmijmy, że jest to wojna Smerfów z Muminkami. Zauważam tylko, że z jakichś powodów, domyślam się oczywiście jakich, nagle cały świat „zapomniał”, że po drugiej stronie mamy wojujący islam. Fanatycznych terrorystów, którzy w przeciwieństwie do Żydów, mordują Chrześcijan. Którzy nie cackają się z wrogami, tylko urzynają głowy wszystkim, bez wyjątku. Kobietom, dzieciom… Przy czym „wrogiem” jest dla nich każdy, kto nie jest muzułmaninem. Sorry, ale przy całej mojej wiedzy na temat Izraelitów, za wyjątkiem kilku niewielkich epizodów (nie mówię, że ich nie było), oni nie mordowali innowierców i w ogóle nie mordowali na taką skalę, jak robią to wyznawcy Allaha. Czy to nie powinno dać nam wszystkim do myślenia? Przy założeniu rzecz jasna, że myślimy…

Komentarze

Popularne posty